Dzień 4: Odpoczynek
Ze względu na awarię jednego z samochodów czwartego dnia wraz z mamą i babcią zostaliśmy opiekunami dzieci. Problem polegał na dość... ograniczonej komunikacji między nami, ale jakoś znaleźliśmy wspólny język.
Jeden z torów przeszkód, który zbudowaliśmy dla Tito i Lei
Reszta dnia minęła spokojnie, wisienką na torcie był wschód czerwonego księżyca, który towarzyszył nam cyklicznie przez kilka kolejnych dni.

Komentarze (0):
Prześlij komentarz
Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]
<< Strona główna